Nie umiem sobie poradzić z krytyką, usłyszałam, że próbuje być modna ale mi nie wychodzi.
Ale przecież ja nie próbuje być modna, ja lubię ubrać się tak żeby dobrze się czuć.
A nie jest to jeszcze wybitna ekstrawagancja (chociaż chyba do tego dążę).
A jedyną niespotykaną rzeczą którą noszę jest kapelusz.
Nie warto się przejmować, ale taka jestem :( i jest mi smutno
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz