Jutro zakończenie. To był ciężki rok, wiele stresów, łez, ale opłacało się bo kończę szkołę z wzorowymi wynikami. Dostanę jutro parę nagród, więc bardzo się cieszę. Wiem, że zapracowałam sobie na to i jutrzejszy dzeń będzie ukoronowaniem tego okropnego roku:)
Z drugiej strony wydaje mi się, że trochę zmądrzałam, mam ciut większy dystans i na pewno jestem bardziej szczęśliwa.
Po wakacjach pójdę do liceum, jednego z najlepszych, mojego wymarzonego, będzie ciężko, ale ja nie dam rady ? :D
BUZIAKI
Hehe ;d no chyba tak ;d nawet nie pamiętam kiedy ja go dodawałam :D
OdpowiedzUsuńNo wlasnie na pewno dasz radę :D
Politechnika Łódzka :) może też Uniwersytet, w weekend muszę przejrzeć kierunki na Uniwerku :)
OdpowiedzUsuńGratuluję świetnych wyników!
OdpowiedzUsuńHaha :D jest taka piosenka?:D
OdpowiedzUsuńZawsze czytam posty. Chyba o to w tym chodzi :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że świat blogerek jest na tyle różnorodny, że nie ma tu miejsca na krytykowanie odmiennego stylu.
Jeśli chodzi Ci o prywatne życie i boisz się, że ktoś Cię wyśmieje, to napiszę Ci tak: miej to gdzieś. Większość ludzi nie ma odwagi na to by się wyróżnić, boją się i gnębią tych, którzy tą odwagę znaleźli. Poza tym po co przejmować się opinią ludzi, którzy Cię nie znają?
Rób to co kochasz i nie zważaj na bezpodstawną krytykę.
"I tylko jedno może unicestwić marzenie- strach przed porażką." Tym cytatem się kieruję. Może trafi i do Ciebie.
Pozdrawiam!